niedziela, 6 lutego 2011

Amsterdam - miasto na luzie


Po co zasmradzać ulice, skoro można przemieszczać się na rowerze? Powszechny środek lokomocji. Podróż rowerem do pracy nie jest tu obciachem, wręcz przeciwnie.



Efektywne zagospodarowanie miejskiej przestrzeni: ogrody na dachach itp. Mnóstwo ludzi hoduje tu przeróżne rośliny. Mniej lub bardziej egzotyczne.


Jak w każdym cywilizowanym kraju, wypoczywanie (siedzenie, leżenie itp) na trawie jest dozwolone i powszechne. Nie dostaniemy za to mandatu, ani też nie będziemy przepędzeni przez ochronę parku.



Prawie wszędzie kanały, gdzieniegdzie łodzie zaadoptowane na domy mieszkalne. Tutaj chyba nikt się nigdy nie śpieszy.




Undergroundowe knajpy, często z muzyką na żywo. Tej już dawno tam nie ma.

Miasto o niezapomnianym klimacie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz